Świadomy poranek: 5 sposobów

Aż przecieram oczy ze zdumienia pisząc tytuł tego artykułu! Kiedyś do głowy by mi nie przyszło wykonać, choć jedną z rzeczy, które za chwilę wymienię! A jednak.  Po wielu życiowych zawirowaniach, 12 latach zbierania podróżniczych doświadczeń i miesiącach spędzonych za granicą, wyrobiłem swoje własne codzienne rytuały, które służą mi nie tylko w podróży. Jest to wspaniałe! Daje mi to energię, jestem szczęśliwszy i czuję, że żyję!

 

Czy wziąłem je z kapelusza? Oczywiście, że nie. Skrupulatnie studiowałem dzieła różnych autorów, blogerów, terapeutów, pisarzy i testowałem ich metody na sobie. Inspirowali mnie m.in. : Wim Hof, Dr Hawkins, Gary Zukhav, Lakhiani i moja ukochana żona: Lana (@Conscious Moments). Oczywiście to bardzo indywidualna sprawa i nie każdemu mogą służyć poniższe metody. Ale jak to mówią: póki nie spróbujesz, to się nie dowiesz! Dlatego próbujcie, testujcie i kto wie może i Wam pomogą? Do dzieła!

rozgrzewka przed biegiem

Rozciąganie. Zdjęcie Abigail Keenan

 

1. Rozciąganie 

Zaraz po przebudzeniu pierwszą rzeczą jaką robię to rozciąganie swojego ciała. Jest to świetna metoda na szybkie obudzenie się i utrzymywanie dobrej kondycji zdrowotnej. Codzienne rozciąganie trwa około 7-15 minut. Zaczynam od nóg, następnie ramiona oraz plecy. Robię serię przysiadów, brzuszków, skrętoskłonów oraz pompek. Wszystkie ćwiczenia wykonuję na macie. Nie stosuję niczyjej autorskiej techniki. To zbiór ćwiczeń, które sprawiają, że czuję się ze swoim ciałem znacznie lepiej.

poranna medytacja

Medytacja. Zdjęcie Simon Migaj. Unsplash

 

2. Medytacja

Nie odkryje tutaj niczego nowego. Siadam na macie, wyciszam się, puszczam muzykę relaksacyjną na słuchawkach i odpływam. Jeśli czasem jest mi niewygodnie to kładę się na plecach. Medytacja trwa od 10-15 minut. Najważniejsze, aby medytować w cichym pomieszczeniu.  Prosta rzecz, a sprawia cuda! Nie zniechęcaj się, jeśli na początku będziesz mięć problemy ze skupieniem. Ja też tak miałem. Największym wyzwaniem było dla mnie “wyciszyć” swoje galopujące myśli i zacząć je po prostu obserwować. Jeśli mam przerwę w medytacji więcej niż jeden dzień, widzę ogromną różnicę w swoim codziennym balansie. Najważniejsze jest abyś stosował to codziennie, wtedy efekty przyjdą bardzo szybko. Medytacja sprawia, że słucham się bardziej siebie: „myślę” sercem, a nie głową, mniej się denerwuję, obniżam poziom stresu i nietolerancji na czynniki zewnętrzne, które mnie irytują.  Metod jest mnóstwo, ale polecam Ci następującą medytację, która łączy klika technik:LINK

metoda oddychania wim hof

Wim Hof.

 

3. Technika oddychania Wima Hof-a.

Zupełnie coś z kosmosu! Co prawda zacząłem parę tygodnii temu, ale efekty są zdumiewające. Ta technika sprawia, że się relaksuję, pozbywam stresu ze swojego ciała oraz czuję większą wieź z samym sobą. Wystarczy kilkadziesiąt głębokich oddechów. Trwa około 10 minut i jest naprawdę skuteczna. Oto link: LINK

poranny prysznic

Zimny prysznic. Zdjęcie Autthaporn Pradidpong. Unsplash

4. Zimny prysznic

Oj tak! Najtrudniejszy rytuał. Prosta metoda, aczkolwiek skuteczna pojawia się u wielu autorów świadomego podejście do życia. Zimny prysznic z samego rana sprawia, że natychmiastowo otrzymuję dawkę super energii i budzę się. Mam ogromne problemy aby zwlec się z łóżka rano, a ten sposób powoduje, że poranne wstawanie wcale nie musi być takie złe! Kilka minut w zupełności wystarczy. Moje ciało hartuje się  i łatwiej znosi zimno. Najważniejsze, aby przed zimnym szokiem wziąć parę głębokich wdechów, następnie zacząć polewać się wodą od stóp w górę. Potem podczas kąpieli oddychać głęboko i zanegować swoje myśli, które atakują nas i każą uciekać przed zimną wodą. Brzmi dziwnie, ale działa! Najważniejsze to przejąć kontrolę nad swoim umysłem i powiedzieć sobie: ta woda wcale nie jest zimna! Bzdury? Sprawdźcie sami! Wiele o tym znajdziecie na kanałach Wima Hofa.

zdrowy smoothie

Smoothie. Zdjęcie Alina Karpenko. Unsplash

5. Owocowy smoothie

Najprzyjemniejszy z rytuałów! Wrzucam do miksera przeróżne owoce i zazwyczaj łączę z jogurtem naturalnym. Pyszny, zdrowy i orzeźwiający koktajl może zdziałać cuda! Moje ulubione kombo to: banan + truskawki + jogurt naturalny oraz miód! Pychota.

To by było na tyle. Jestem ciekaw czy skorzystasz z powyższych rytuałów, jeśli tak to koniecznie daj znać jak Ci poszło! Trzymam kciuki! Na zdrowie!

The following two tabs change content below.

Wojciech Jurojć

Podróżnik i pisarz. Od dwunastu lat w ruchu, zmienia miejsca zamieszkania i poznaje lokalne kultury Azji. Przez ponad 7 lat pracował i mieszkał za granicą, w tym trzy lata w Azji. Odwiedził ponad 55 krajów świata. Obecnie pomaga ludziom świadomie podróżować pisząc na blogu oraz organizując wyjazdy kulinarno przygodowe (www.foodkrywcy.com). Prowadzi również warsztaty/konsultacje wellbeing dla firm i klientów indywidualnych.
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments